9.10.13

Jeszcze o zielonej sukience z koła

Dziś nawiązanie do  sukienki, którą uszyłam w czerwcu.
 
Oto Ida w obowiązkowej dla kloszowych sukienek pozycji :DDD


A spod sukienki dyskretnie wystaje tiulowa haleczka:


Uszycie tej haleczki chodziło mi po głowie od samego początku. Ale nie chciałam takiej bardzo 'bombkowej', dlatego uszyłam ją jak zwykłą spódniczkę z falbaną.
Góra haleczki wykrojona jest z połowy koła, z dwóch warstw - bawełnianego batystu i tiulu. Na dole doszyłam dwie różnej długości falbany, skrojone z dłuuugich pasów tiulu.



Żeby zmarszczony mocno, sztywny tiul nie gryzł w nóżki, szew zasłoniłam krojonym po skosie paskiem batystu:


U góry przyszyłam majtkową, delikatną gumkę:





Gumka wygląda bardzo ładnie, niestety okazała się za słaba do porządnego przytrzymania halki w pasie - zwłaszcza przy wykonywaniu tanecznych szaleństw. Koniec końców wymyśliłam mocowanie halki do sukienki na guziczki i pętelki, żeby była zawsze na swoim miejscu. Ile to człowiek się musi nakombinować, żeby było jak trzeba!

A na koniec kilka zdjęć zachwyconej sukienką właścicielki :) Halka nie miała jeszcze mocowania, więc się zsuwała i jest widoczna, co też ma swój urok :)))

 

 



20 komentarzy:

  1. Jak byłam w wieku Idy to marzyłam o takiej sukience, która by się tak pięknie kręciła :) ale niestety nie miałam takiej fajnej cioci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam w związku z tym genialny pomysł!!! Uszyjemy taka sukienkę dla Ciebie - będziesz w niej świetnie wyglądać a marzenia z dzieciństwa trzeba spełniać, prawda?

      Usuń
  2. :) jej jesteś! -to jest pierwsze super :D a drugie super dla sukienki. Cudowna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach! Bardzo dziękuję za oba super!!! Kochana jesteś ♥

      Usuń
  3. Sukieneczka urocza, a radość Idy bezcenna (ciekawe czy bardziej się cieszy z sukenki, czy z super cioci :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! A co do przyczyny radości przezornie nie wnikam :D

      Usuń
  4. Oj przepiękna jest , kolorek śliczny:]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten materiał rzeczywiście śliczny się trafił. Zielony to był ulubiony kolor poprzedniego sezonu, teraz podobno fioletowy i biały...Ach, te małe kobietki :)))

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Te tiulowe haleczki są wspaniałe dla takich dziewczynek - baletniczek :) Liczę na to, że jak wyrośnie z tej sukienki to będzie mogła jeszcze długo nosić haleczkę - do zabawy albo z inną sukienką.

      Usuń
  6. ślicznie, piękne odszyte

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowna ta sukieneczka, zdolna jesteś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) O jak mi miło takie słowa czytać, dzięki!

      Usuń
  8. Uwielbiam takie kiecuszki!

    PS. Zapraszam do siebie. Na torcik :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słodkie są, prawda? Zaciekawiłaś mnie tym torcikiem więc zaraz lecę zobaczyć :)

      Usuń
  9. zdjęcia na maxa energetyczne :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To energia zadowolonej dziewczynki uwiecznionej w piękny wakacyjny dzień przez rozbawionego wujka. Nie mogło być inaczej :DDD

      Usuń
  10. Urocza sukienka! Oj sama chętnie taką bym założyła;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. oj, mieć taką sukienkę która tak się kręci to jest coś co się nie zapomina :D i jeszcze tiulowa halka! i wszystko idealnie uszyte :D

    koniecznie musze pomyśleć żeby taką uszyć Hance

    Dzisiaj z wielką przyjemnością przeczytałam wszystkie Twoje komentarze na moim blogu :D i od razu poniedziałek w pracy zrobił się piękniejszy
    dziękuję

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...