8.3.13

Szlafroczek

Kiedy ponad rok temu szyłam dla mojej bratanicy pokrowiec na termofor  to miałam w głowie plan, że uszyję jej jeszcze z tego samego zastawu tkanin szlafroczek. Taki duży, ciepły i mięciutki, w sam raz do otulania się po kąpieli i słuchania wieczornej książeczki :)  No i w końcu (po zdobyciu bawełnianej, białej i cienkiej frotki, co nie było takie łatwe..) uszyłam, na podstawie wykroju z  Burdy 8/1996 model 140. Podoba mi się ten wykrój, ponieważ kaptur nie jest osobno doszywany, tylko kroi się go razem z częściami przodu. Daje to fajny efekt  gdy użyje się różnych tkanin, tak ja zamierzałam zrobić.


Z góry założyłam, że wszystko ma być takie trochę za długie, żeby szlafroczek mógł służyć przez dłuższy czas, więc aktualnie jest do kostek a rękawy mocno trzeba zawijać, ale ma to swój urok :)
Widok z przodu:


I z tyłu:


Oczywiście wszystko obszyte moją ulubiona lamówką :D
A tutaj spojrzenie na detale. Kapturek:


Wykończenie rękawa:


Paseczek, również podszyty frotką:


I jedna z kieszonek:


Każdy, kto szył cokolwiek z frotkowej dzianiny wzbogaconej o elastyczny dodatek wie, jak dużo nerwów i świętej cierpliwości kosztowało mnie jej krojenie... Przypuszczam, że nieprędko powtórzę to doświadczenie. Ale tylko użycie frotki daje to cudowne uczucie miękkości, o jakie mi chodziło :)



29 komentarzy:

  1. Szlafroczek boski jest po prostu! Piękne połączenie tkanin, te detale... Miodzio!
    Sama chętnie opatuliłabym się nim... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!!!
      Też bym taki chętnie miała, ale dla siebie to jakoś mi się tak nie chce z tą frotką walczyć :)

      Usuń
  2. Śliczny efekt. Mogę zachwalać?
    Piękne tkaniny, mięciutki w środku, wymarzony krój :D:D:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachwalanie mile widziane :D
      Bardzo, bardzo dziękuję!!!

      Usuń
  3. Bardzo podoba mi się to zestawienie tkanin:) wykończenie niesamowite , uczta dla oka :)

    a pasek zszywałaś prawą do prawej i wywijałaś ?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że zestawienie tych tkanin się spodobało, bo zaczęłam mieś wątpliwości, gdy mój wczesnonastoletni syn powiedział, że jemu się zdecydowanie nie podobają te dwa materiały razem... No ale to przecież chłopak i przyjmijmy, że się nie zna, może mieć inne zdanie no i mógł być zły akurat na mnie :DDD

      Paseczek zszywałam prawa do prawej i wywijałam. Łatwo się wywijało, bo pasek jest dość szeroki. Poza tym tylko taką metodą wychodzi mi zadowalająco równo :)

      Usuń
  4. Piękny! Sama bym taki nosiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Prawda, że w wersji dorosłej byłby fajny?

      Usuń
  5. odebrałaś mi całą radość szycia cudnego szlafroczka dla Wojtka hahah jak widzę ten Twój majstersztyk to mi się odechciało kończyć mój :) hahhah. Naprawdę pięknie się prezentuje ten Twój, znaczy nie do końca już Twój :D, ale pięknie go uszyłaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie nie nie!!! Ja bardzo proszę, nie pisz takich strasznych rzeczy LoluJoo!!! Bo prawda jest taka, że to ja zawsze się dołuję, że nie mam tyle energii do szycia co Ty. Więc jak już się za coś zabiorę to się bardzo staram.
      Pięknie Ci dziękuję za słowa uznania i jednak czekam (razem z Wojtkiem :D) na szlafroczek w Twoim wykonaniu!

      Usuń
  6. Cudny, tez i od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie szlafroczek, a piękne frotki ma TEOFILÓW z Łodzi, mają śliczne dzianiny, frotki, polarki, zawsze tam mi głowę chce urwać - nigdy nie wiem, w która stronę mam patrzec :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Może w takim razie powinnam rozważyć wycieczkę do Łodzi :)

      Usuń
  7. Ojejkuuuuu ale cudooooo!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo, bardzo dziękuję!!!

      Usuń
  8. Śliczny szlafroczek, super połączenie tkanin, do tego pięknie odszyty!
    Naprawdę cieszy oko:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Bardzo dziękuję za wszystkie miłe słowa!

      Usuń
  9. Piękne po prostu...:)

    OdpowiedzUsuń
  10. cudowny, a detale są wprost niesamowite!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspaniale się czyta takie pozytywne komentarze :D

      Usuń
  11. Szlafroczek jest po prostu piękny. Jak zawsze u Ciebie idealnie, perfekcyjnie uszyty, wykończenia, lamówka, jeszcze wieszaczek... Jeśli chodzi o zestawienie tkanin, to Młodemu mogło się nie podobać, bo jest idealnie "dziewczynkowe" kwiatuszki i kropeczki, po prostu damskie klimaty :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, bardzo Ci Ago Krycho dziękuję!!! Masz rację, to pewnie przez to dziewczynkowe zestawienie :) Muszę się przyzwyczajać, ze on już zaczyna patrzeć na świat ostrym, męskim spojrzeniem... ech :D

      Usuń
  12. Mając taki śliczny to sama bym nosiła, co jest o tyle dziwne, że swoich nie używam. Jedynie na wyjazdach mnie życie zmusza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja lubię, chociaż tak ładnego też nie mam :) Ale może to dlatego, że mnie jest raczej zawsze za zimno a szlafrok jest taki 'otulający' :D

      Usuń
  13. Idealna suknia, lubię, jak długo :-)
    Ajka

    OdpowiedzUsuń
  14. Superowe:) a czy masz moze gdzies ten wykroj z burdy pod reka i mogłabyś sie nim podzielić:))))

    OdpowiedzUsuń
  15. ja tez bymm poprosiła o wykrój z burdy bo nigdzie nie moge znalezc takiego zeby kaptur nie trzeba bylo wszywać osono... :(

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...